Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shabby chic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shabby chic. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 listopada 2012

girlanda misiów


 Pracochłonnie i miło w moich pieleszach ostatnio. Mimo iż pogoda jesienna to przy ciepełku kozy i przytulnym świetle lamp wieczory mam pełne natchnienia. Gorzej rzecz ma się z porankami...spać!!

Święta bliżej i bliżej i widać to także i na waszych blogach - cieszę się,że nie tylko ja w listopadzie czuję oddech choinki!
Choć dziś tylko jeden świąteczny powiew w moich pracach.Rameczka z intensywnymi w kolorach choinkami.Jakoś mnie ta tkanina zauracza i lubię żywość jej barw.Delikatnie ją przyozdobiłam uszytymi choineczkami,ćwiekami świątecznymi i kokardkami.
Kolejne dwie ramki są dziewczęco-chłopięce. Dla małej damy różowo i słodko,a dla chłopczyka tym razem nieco mniej czekoladkowo - nie wszyscy przecież lubią niebieskie misie i pastelową łagodność.

Nowości są misiowe. Girlandy nigdy mnie jakoś nie pociągały,ale odkąd zrobilam serduszka które wiszą u córci w kąciku i patrzę na nie stale - powoli się podkochuję ;p Pomyślałam,że misie też mogłyby ładnie wyglądać no i uszyły się uszatki.Długie się zrobiły co dodatkowo nadaje im wdzięku. Jedne z kokardką, inne z guzikami. Zresztą oceńcie sami. Zabawy trochę było ;)

Wianuszek ptaszkowy dostał kokardę, która dopełniła go i wykończyła - wcześniej czegoś mu jednak brakowało.

A na koniec skrzynia na urodziny starszej pani kochającej książki :)
A do tego wianuszek zapatrzony tutaj.



świątecznie







ramka z misiem z balonikiem




for a boy !




girlandowe misie






wianko z kokardą




skrzynia urodzinowa





wianko



Uciekam już.Pa

Gucia





niedziela, 28 października 2012

misz z-i-m-asz


Życiowy brainstorm. Zupełnie przypadkowo widać go też w moich pracach.Trochę tego,trochę tamtego.
Tak akurat wyszło, trochę świąt, trochę dzieciowo, trochę szyjąco.
Przytulnie mi w ten pierwszy dzień zimy.Za oknem wszystko białe i moja cudowna córa, która cały ranek spędziła w oknie dziwiąc się jak to być może,że wczoraj zielono i żółto a dziś biało...takie to słodkie było.
To jej pierwszy świadomie podziwiany śnieg.

zawieszki świąteczniuchne


zawieszki - transfer na tkaninę









podkładki pod kubek



podkładki na ciche dni..

...i pełne miłości ;p


delikatne pudełeczko z kruszyną




serduszka zawieszki z ulubioną dziewczynką blogową






ptaszynowy wianko do dziecięcego pokoju




wieszaczków kilka..

a na koniec grochy na zdjęcia




  Uciekam przytulać kozę, a wieczorem przymierzać się będę do kolejnej skrzyni. Myslę,że to 
ostatnia na ten sezon póki co.
Ciepło przesyłam i zimo trwaj, bo lubię.
Choć zwykle tylko na chwilkę ;p

Gucia







środa, 17 października 2012

trochę świąt i półeczka

Jesień za oknem i jesień we mnie. Podobno jest ponura,chłodna, deszczowa i zapowiada nadchodzącą zimę..I dziwnym trafem przeniosła się zza okna do środka - mnie!
I jest dokładnie taka jak o niej zwykło się mówić! 
Córa symptomami niewiele różni się od matki...możecie to sobie wyobrazić. Szaleństwo w czystej postaci.
Ale kiedy zasiadam sobie wieczorkami nad moimi farbami,drewnem,maszyną, kiedy mężul rozpali w kozie ogień i słychać tylko ciszę śpiącego dziecka - jakże ja wtedy kocham,wielbię, bóstwie tą jesień !
To są takie moje ratunki, mój "przepływ", moje ulubieństwa.

Świątecznie mi coraz bardziej.Przecież pisałam już że uwielbiam.Gromadzę serwetki, choinki, gwiazdki,tkaniny...i nie mogę się opamiętać,nie chce odkładać na później.Bo...uwielbiam!
Wianuszek owinięty sznurkiem jutowym, delikatna tasiemka i choinki uszyte z pięknej tkaniny.
Delikatnie,najdelikatniej,minimalistycznie i nienachalnie.
Domki krążą w blogowym świecie, a ja przypadkowo na samym początku przygody z hand made
kupiłam przez pomyłkę(!) papier ryżowy z domkami.
Uwielbiam je. Mężuś wyciął domki najprostsze, a ja zajęłam się resztą. Póki co pierwszy gotowy.
Tu odwrotność wianka - kolory,śniegi,brokat,konturówka - świąteczne bum.
                        Choć i tak chcę więcej brokatów, konturówek i dodatków,ale powoli...
Będzie więcej.
A na koniec z innej beczki - półeczka ot taka.Postanowiłam zabrać się za mój skład przedmiotów do zdobienia zalegający moje kąty. Stąd zdarzać się będą , ot takie filipki z konopii .

Mam też nadzieję wkrótce popracować nad wypełnieniem mojego sklepu w srebrnej agrafce,ale
póki co czasu nie mogę znaleźć, bo gdzieś mi się zawieruszył.
Obiecuję sobie,że poszukam..


















                                  Serdeczniuchno was pozdrawiam wszystkich i uciekam w jesień :)


                                                                             Gucia

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...