sobota, 11 sierpnia 2012

domdom-owo

Zajawka dziś będzie półusi do mej przyszłej jadalni w której teraz znajduje się salonik...nik ik k.
Gdyby go opisać wedle rozmiarów powinnam napisać tylko k :)
Ale z nadzieją wielką wokół sofunieńki tworzę już klimat jadalno-pastelowy.Nie wiem czy mogłoby mieć to jakikolwiek wpływ na wyrzut kanapy przez okno i wrzut okrągłego stołu który marzy mi się od...zawsze, ale tworzenie rozpoczęte a zatrzymać się mnie już nie da!
Półeczka stara jak świat, po właścicielach którym nie była już potrzebna - przeze mnie zaadoptowana z największą miłością!
Zdarłam lakier,wyszlifowałam,pomalowałam,postarzyłam,zmieniłam uchwyty i dodałam wieszaczki.

Podzielić się z wami też muszę moimi pierwszymi próbami szydłowymi ;p
Nie jestem jeszcze biegła ani nawet delikatnie wprawiona,ale na pewno wciągnięta.Oglądając możliwości
szydełkomaniaczek stwierdzam pewnie,że "ja też tak chcę"!
Czekam tylko na moją mamę - próbuję z youtube,tak tak - ale jej rady są bezcenne.

Przytoczyło się też niedawno drewniane imię mojego skarba najdroższego, zamówione
Red i Iz. Uwielbiam napisior, uwielbiam umię i uwiebiam Ich za piękne wykonanie i na pewno zamawiać będę dalej!
Tutaj zajawka parapetowa kącika mojej córci.I girlanda którą uwielbiam :)

A na koniec foto ramki anioła mego.Ramki marzyły mi się od dawna, więc pomalowałam, mąż powbijał gwoździe, rozłożenie przemyślane rozsądnie, poukładane foty na ziemi...trwało to troche.
Chyba dłużej leżało na ziemi niż wisiało na ścianie.
Bo jednak to nie było to.Ściągnęłam więc ramki, wyciągnęłam gwoździe,kupiłam więcej identycznych ramek,przemalowałam wszystkie na jeden kolor,postarzyłam,ułożyłam obrazek,mężuń zmocował wszystkie do siebie,wywiercił dziury,powiesił i są! Piękne.Teraz je lubię.
Foto w deszcową pogodę więc sobie takie.




zaledwie dziś powieszona i łysa jeszcze ;p

serducho od igły i nitki kochanej



wieszaczunie

a tak było "przed"



szydełkowe próby 






napisior






foto córa




Niedługo znów ślubnie i skrzyniowo a póki co uciekam,ale dziś - lenistwo!!! kocham :)

19 komentarzy:

  1. Półka świetnie się prezentuje. A szydełkowe robótki niezwykle udane, nie przyszło by mi na myśl że to początki :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Guciu, no pięknie, pięknie! Świetna szafka, po liftingu wygląda bardzo fajnie! A Twoje szydełkowe próby wyglądają jak z kursu dla zaawansowanych, kochana! :) Girlandę serduszkową wypatrzyłam - cudna! ♥
    pozdrowionka i miłej niedzieli!
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  3. Guciu .. uwielbiam Twoje pastele !!!
    na pewno dasz sobie radę z szydełkiem ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Guciu, ale wspaniała metamorfoza. Wspaniale Ci to wyszło! Ja też zaczynam myśleć o szydełku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najgorszy jest pierwszy krok..potem już z górki!

      Usuń
  5. Świetny efekt. Masz duże pokłady cierpliwości i talentu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi sie podoba ten drewniany napis,parapet wygląda cudnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna metamorfoza półeczki, piękne kolory! Szydełko to dla mnie nadal czarna magia więc podziwiam Twoje dzieło z szacunkiem i uznaniem ! ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wielkie dzięki,kochana jesteś za takie wyróżnienie. Cieszę się , że się podoba.

    Pozdrawiam
    Iz

    OdpowiedzUsuń
  9. Guciu, zdaje się że coś u mnie na Ciebie czeka. Proszę o adres :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna półeczka po metamorfozie:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Półeczka jest urocza, a szydełkowe początki bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. półka cudna, jak ja nie mogę przeboleć, że z piwinicy rodziców skradziono całą kuchnię w takim stylu, pewnie dużo skarbów bym z niej wycisnęła... a napis i wogóle aranżacja okienka super, tylko o szydełkowaniu nic nie napiszę bo nic a nic się nie znam:-))

    OdpowiedzUsuń
  13. Półka śliczna. Tyle wspomnień z dzieciństwa mi przynosi.
    Pierwsze próby szydełkowe jak dla mnie udane :) Ja ciągle planuję i planuję i jakoś ciężko mi się zabrać za szydełko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Guciu, ślicznie u Ciebie, pastelowo:)
    Z szydełkiem zyczę wytrwałości i czasu na cwiczenia;)
    Pozdrawiam serdecznie,
    K.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pieknie tam u Ciebie, strasznie nam sie podoba poleczka! Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. półeczka marzenie... śliczna... pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale cudeńka tu pokazujesz, piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka ciekawa szafeczka. Dziwię się, że kilka ładnych lat temu tworzono takie pomysłowe meble, współczesna forma jest bardziej prosta. No i kolorki użyte do przemalowania kojarzą mi się z latami '60 - tymi.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...